Mający już ponad stuletnią tradycję Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan stał się cyklicznym świętem ekumenizmu. Co roku między 18 a 25 stycznia, czyli między dawnym świętem katedry św. Piotra a świętem nawrócenia św. Pawła, chrześcijanie różnych wyznań spotykają się na całym świecie na ekumenicznych nabożeństwach, modlitwach, konferencjach, koncertach i innych spotkaniach. Termin ten został zaproponowany przez pioniera ruchu ekumenicznego, Paula Wattsona z USA, w 1908 r.
Zwyczajem przyjętym na ekumenicznych nabożeństwach jest gościnna wymiana kaznodziei – w kościele danego wyznania kazanie wygłasza duchowny innej denominacji. Od 1975 r. materiały przygotowywane są przez grupy chrześcijan z poszczególnych krajów.
W tym roku materiały opracowali członkowie różnych Kościołów na Łotwie, którzy zainspirowali się wersetami z Pierwszego Listu św. Piotra: „Wezwani, by ogłaszać wielkie dzieła Pana”. W centrum luterańskiej katedry w Rydze, w pobliżu ozdobnej ambony umieszczono najstarszą łotewską chrzcielnicę pochodzącą z XII w. Bliskość chrzcielnicy i ambony wskazuje na ścisły związek pomiędzy chrztem i zwiastowaniem słowa Bożego oraz powołaniem wszystkich ochrzczonych do tego, by ogłaszać wielkie dzieła Pana. Dlatego też to wezwanie stanowi temat Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan na 2016 rok.

WPROWADZENIE W TEMATYKĘ TYGODNIA MODLITW

TŁO. Dowody archeologiczne wskazują, że dzięki bizantyjskim misjonarzom chrześcijaństwo dotarło do wschodniej Łotwy w X w. Jednakże większość świadectw pisemnych początki chrześcijaństwa na Łotwie datuje na wieki XII i XIII, wiążąc je z misją ewangelizacyjną św. Meinarda, a później innych niemieckich misjonarzy. W XVI w. stolica Łotwy – Ryga – była jednym z pierwszych miast, które przyjęły idee Lutra, a w XVIII w. do ożywienia i rozszerzenia chrześcijaństwa na cały kraj przyczynili się misjonarze morawscy (bracia morawscy, herrnhuci).
Dzisiejsza Łotwa jest skrzyżowaniem dróg, gdzie spotykają się rzymscy katolicy, protestanci i prawosławni. Z powodu tego wyjątkowego położenia jest ona domem dla chrześcijan wielu różnych tradycji, ale żadna z nich nie jest dominująca.
W 1918 r. w następstwie I wojny światowej i upadku imperiów rosyjskiego i pruskiego Łotwa po raz pierwszy zaistniała jako państwo. Niepodległość utraciła jednak już w 1940 r., kiedy została włączona do Związku Radzieckiego. II wojna światowa i kolejne totalitaryzmy z antychrześcijańskimi ideologiami − ateistycznym nazizmem i komunizmem − przyniosły krajowi zniszczenie. Po raz kolejny Łotwa stała się niepodległym, samodzielnym państwem w 1991 r. Okres totalitaryzmów był szczególnie ciężki dla łotewskich chrześcijan, którzy gotowi byli na męczeństwo, by dać świadectwo Ewangelii. Tortury, wygnanie, a nawet śmierć z powodu wiary w Jezusa Chrystusa pozwoliły im jednak bardzo głęboko doświadczyć uczestnictwa w królewskim kapłaństwie wspomnianym w 1 Liście Piotra (2,9) i stworzyć między sobą mocne więzi, prawdziwą komunię. Muzeum Biskupa Sloskansa, który spędził 8 lat w sowieckich łagrach, jest ilustracją tego powszechnego doświadczenia. Na wewnętrznej ścianie tego muzeum znajdują się cztery listy męczenników i prześladowanych chrześcijan − wiernych Kościołów prawosławnego, luterańskiego, baptystycznego i katolickiego. Doświadczenie wspólnego śpiewu i modlitwy − w tym hymnu narodowego Boże, błogosław Łotwę − było istotne dla odzyskania przez Łotwę niepodległości w 1991 r. Żarliwe modlitwy o wolność zanoszono w kościołach w całym kraju. Zjednoczeni w śpiewie i modlitwie nieuzbrojeni mieszkańcy Rygi budowali barykady na ulicach miasta i stawali ramię w ramię wobec sowieckich czołgów. Wielu chrześcijan gromadziło się na modlitwie w małych grupach i na ekumenicznych nabożeństwach. Chcieli żyć, pracować i modlić się razem.

POWOŁANIE DO BYCIA LUDEM BOŻYM.

Św. Piotr mówi pierwszym chrześcijanom, że przed poznaniem Ewangelii nie byli ludem, lecz kiedy usłyszeli wezwanie, aby być wybranym plemieniem i przyjąć moc Bożego zbawienia w Jezusie Chrystusie, stali się ludem Bożym. To wszystko jest wyrażone w chrzcie, gdy rodzimy się ponownie z wody i Ducha Świętego (por. J 3,5), umieramy dla grzechu, aby powstać z Chrystusem do nowego życia w Bogu. Nieustannym wyzwaniem jest dla nas świadomość tej nowej tożsamości w Chrystusie.
Jak rozumiemy nasze powołanie do bycia „ludem Bożym”?
Jak wyrażamy naszą chrzcielną tożsamość „królewskiego kapłaństwa”?

SŁYSZĄC O WIELKICH DZIEŁACH BOŻYCH.

Chrzest rozpoczyna nową pasjonującą podróż wiary, włączając każdego nowego chrześcijanina do ludu Bożego na przestrzeni wieków. Pismo Święte, które chrześcijanie wszystkich tradycji studiują i nad którym rozmyślają, jest podstawą realnej, choć niepełnej wspólnoty. Pobożne czytanie Biblii prowadzi do rozpoznania wielkich dzieł Boga w historii zbawienia oraz w ich własnym życiu.
W jaki sposób dostrzegamy i odpowiadamy na „wielkie dzieła” Boże?
Jak bardzo sobie cenimy Pismo Święte wzywające nas do większej wspólnoty i działań misyjnych?

ODPOWIEDŹ I GŁOSZENIE.

Bóg wybrał nas, abyśmy głosili i nieśli Jego miłości wszystkim ludziom. Chrześcijanie żyją tym powołaniem i świadczą o wielkich dziełach Bożych na różne sposoby:
Leczenie ran: Wojny, konflikty i nieprawości raniły i nadal zadają rany, niszcząc relacje międzyludzkie. Boża łaska pomaga nam przełamywać przeszkody, które uniemożliwiają pojednanie, okazywać i przyjmować miłosierdzie oraz wzrastać w świętości.
Poszukiwanie prawdy i jedności: Wspólna tożsamość w Chrystusie pozwala nam działać na rzecz rozwiązania tych kwestii, które wciąż nas dzielą. Jesteśmy wezwani, podobnie jak uczniowie na drodze do Emaus, do dzielenia się naszym doświadczeniem i odkrycia w ten sposób, że w naszej pielgrzymce Jezus Chrystus jest pośród nas. Zaangażowanie na rzecz ludzkiej godności: Chrześcijanie, którzy zostali wezwani do „niezwykłej światłości” Królestwa, głoszą godność każdego ludzkiego życia. Przez wspólne społeczne i charytatywne projekty docierają do ubogich, potrzebujących, uzależnionych i odrzuconych.
Jak wygląda nasze zaangażowanie na rzecz jedności chrześcijan?
Jak wspólnie angażujemy się w społeczne, charytatywne projekty na rzecz potrzebujących?